wtorek, 8 marca 2011

Dzień Kobiet

I oto nadszedł tak wyczekiwany przez wszystkie kobiety ich dzień :D no już się ten dzień kończy ale i tak było fajnie :)

byliśmy na zakupach - wybrałam sobie torbę :D nie, nie pięćsetną szminkę czy byszczydło ale torbę :) mniejszą niż zwykle bym mogła się nauczyć porządku i ograniczyć to tylko niezbędnych mi gratów ;) potem obiado lunch "u Chińczyka" - nie wiem jak ja to wszystko zmieściłam... i jak potem wstałam od stołu ale coś mi się wydaje, że jutro czekają mnie dwie sesje ćwiczeń zamiast jednej :/ no ale, raz się żyje ;)

do tego przyszedł mi "pękający" lakier do paznokci, który sama sobie zamówiłam na Dzień Kobiet na ebayu :))) już pomalowałam pazurki na różowo i jutro pociągnę tym "pękającym" czarnym a potem będę się napawać nowym widokiem ;) ach, i jeszcze ELF mi napisał maila, że moje wczorajsze zamówienie zostało wysłane więc przy dobrych wiatrach jutro dostanę paczkę z nowymi kosmetykami więc już w ogóle będzie rozpusta :D

Julia padła na łóżku podczas gry na telefonie, nie zjadła nawet kolacji więc obudzi się głodna jak wilk. Rano szczepienie i kilka wylanych łez, potem wyjazd do sąsiedniego miasta w poszukiwaniu sklepu obówniczego a potem przedszkole a na koniec wizyta u zaprzyjaźnionego kolegi Mateusza - pieknie się razem bawią :) trzymają się za rączki jak wracają razem z przedszkola a dzisiaj Julka dostała od niego różę na Dzień Kobiet :) chodziła dumna jak paw ;) a Mateusz mówi o niej "moja dziewczyna" ;)

Cieszę się, że tan dzień spędziliśmy razem - ja i Sławek - to nas zbliża do siebie, bardzo tego potrzebujemy. Oboje.

3 komentarze:

  1. To mnie zaciekawiłaś z tym "pękającym" lakierem 8) Cóż to za lakier??
    Gosiu spędzajcie tego czasu razem jak najwięcej, to jest magiczne lekarstwo i rozmowa oczywiście :)
    Co do aniołka, to ja chętnie ulepię i zrobię paczuszkę :) Jakieś specjalne życzenia?? Buziaki ślę dla Was kochani :*

    OdpowiedzUsuń
  2. @ Kasiu - pękający lakier jest do zobaczenia tu: http://wizaz.pl/forum/attachment.php?attachmentid=3805253&d=1299660017

    Naprawdę byś mi ulepiła takiego aniołka? ja bym potrzebowała takiego przynoszącego szczęście ;) i pieniądze :D :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie :) Musisz mi tylko dać troszkę czasu, bo z tym u mnie krucho :/ No i może jakaś podpowiedź kolorystyczna ;)

    OdpowiedzUsuń