w każdym razie nie poddaje się, nie rzuciałam się na czekoladę ze zdenerwowania :D Nie jadłam nic słodkiego od dwóch tygodni a w moim przypadku to nie lada wyczyn :)))
Liczę punkty dalej, na śniadanie zjadam płatki Kellogs (30g) z dwoma rodzajami wkrojonych owoców (kiwi i winogrono, kiwi i grejpfrut, ananas i kiwi) do tego 150ml odtłuszczonego mleka i 120ml soku pomarańczowego i wychodzi mi 3.5 punkty a nażarta jestem aż do popołudnia :) dzisiaj mam zamiar zrobić spaghetti wg ich przepisu, może zrobię też zdjęcie i wrzucę (?) zobaczymy...
hmmm... tak mi przyszło głowy, że chyba coś mało kciuki za mnie trzymacie dlatego ta waga tam u nich taki mały spadek wskazywała :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz