piątek, 24 kwietnia 2009

Wreszcie mały sukces :)

wczoraj na kolejnym spotkaniu WW waga pokazała 4 funty mniej :D JUPI! czyli 2 kg w dół :))) bałam się spojrzeć na nią, bo jestem tuż przed okresem więc byłam pewna, że okaże się że przybrałam przez zatrzymaną wodę w organiźmie a tu słysze jak moja liderka mówi "Well done, you lost 4 pounds" o ranyyy, cieszę się jak nie wiem choć to dopiero poczatek. Ale przecież każdy mały krok do sukcesu powinien cieszyć, prawda? :) 
Swoje przepisy i zdjęcia potraw robionych wg WW zamieszczam tutaj - zapraszam i zachęcam do skorzystania, bo jak by nie było dobre to bym tego nie fotografowała i nie umieszczała na forum dla chcących schudnąć ;)
Mam nadzieję, że jak w tym roku zawitamy do Polski to będę wyglądać szczuplej niż w zeszłym roku... i nie będę wiecznie słuchać od innych "Jezuuu, ale ty przytyłaś!" wrrrr!
P.S. Kciuki proszę za mnie trzymać dalej, tak mocno jak w tym tygodniu kiedy waga pokazała 2 kilosy mniej :P :)))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz